Z PAMIĘTNIKÓW UCZESTNIKÓW
Warsztat Terapii Zajęciowej
przy Stowarzyszeniu "Tacy Sami" w Elblągu


Katarzyna Urbańska
Obawy
Opublikowane przez Katarzyna Urbanska 21 czerwiec2005 r.


Pani Iwono, ja się nie boję pracować, tylko trudno mi przychodzi rozmowa z ludźmi. Boję się, że oni mnie nie zrozumieją. Mama i tata nie wiedzą, że piszę do Pani, że we wrześniu chcę iść do pracy. Jak pójdę do pracy to chciałabym mieć chłopaka i żyć normalnie, a życie jest długie.

Może Pani powie że chłopak to nie wszystko, ale ja nie chcę żyć już sama. Praca też jest mi potrzebna żebym mogła stanąć na równe nogi, ale mam stracha. Co z tego, że byłam już w pracy, nadal się boję. Pierwszy dzie
ń w pracy to jest najgorszy, bo nie znasz ludzi, nie wiesz na co możesz liczyć. A ja nie chce być taka jak Artur, który pił tylko herbatę. Może nie powinnam tak pisać, ale napisałam Pani Iwono. Boję się iść do pracy. Jak już przyjdzie wrzesień to nie chcę robić szumu, że ja nie pójdę do pracy, nie chcę być gorsza od innych w Warsztacie. Pójdę do kuchni na miesiąc i popracuję. Chciałabym też iść do Pana Piotra, tam gdzie kobiety szyją, ale jeśli to nie możliwe, to trudno się mówi. Pani Iwono, to co jest napisane to jest wszystko traktuję poważnie. Nie pisałam tak długo bo nie miałam żadnego tematu, a temat o pracy jest ciekawy i jak pójdę to tej pracy i już wrócę, to wtedy napiszę o niej swoimi słowami.
WebDesign by © Sylwia Jabłońska